Produkcja i postprodukcja klipu tanecznego z tancerzami z bytomskiego Teatru Rozbark. To był świetny projekt, w którym wykorzystaliśmy wyjątkowo klimatyczną uliczkę odchodzącą od bytomskiego rynku. Drugą lokacją był dach jednego z bloków. Brak doświadczenia w filmowaniu tańca nie przeszkodził mi w naprawdę zadowalającym efekcie finalnym. Alex i Ewa szybko wprowadzili mnie w klimat, a moim ulubionym stylem kręcenia jest spontaniczne prowadzenie kamery, intuicyjnie, tak jak czuję. Prowadzą mnie emocje, czasami muzyka, łączę ze sobą wszystkie puzzle i po prostu robię swoje. Uwielbiam, kiedy mogę sobie na to pozwolić. Montowaliśmy wspólnie z Alexem. Dwa różne podejścia – tancerza i autora zdjęć. Patrząc na klip – to był dobry pomysł.
